.png)
Wybierz język!
sobota, 30 października 2010
Nauczkę jednak dostałem, a tak bardzo jej nie chciałem!
.png)
niedziela, 26 września 2010
Coś dziwnego.
.png)
Hej pandy!
Co u was? U mnie nie zbyt dobrze. Od rana mam zły humor, bo…
Opowiem wam.
Wstałam rano i jak zawsze z zamkniętymi oczami poszłam do kuchni. Usiadłam przy stole otworzyłam oczy i zobaczyłam, że lodówka jest otwarta. Podeszłam do niej i po drodze postanowiłam sobie wziąć coś do zjedzenia (BAMBUSA). Położyłam go sobie na talerzyk. Wzięłam też herbatkę( z BAMBUSA).
Usiadłam od śniadania. Zauważyłam, że talerz jest brudny mieć wzięłam drugi z szafki, ale gdy wyjmowałam talerzyk wszystkie kubki spadły na podłogę. Nie wszystkie się pobiły. Nie wiedziałam, co zrobić. Zaczęłam sprzątać. Sprzątałam prawie 3 godziny. W końcu skończyłam. Poszłam na śniadanie do restauracji. Dostałam bambusa i herbatę. Ale wiecie, co? Przy piciu herbaty zbiłam aż trzy kubki!!
Potem weszłam do lodziarni i dostałam soczek w plastikowym kubku. Gdy piłam kubek pękł.,, Kurcze mam dość,, pomyślałam. Nagle poczułam, że moja twarz jest cała mokra. Zaczęłam się trząść! Pani z lodziarni pytała, co się dzieję, ale ja jakimś cudem znalazłam się swoim łóżku. Chyba przeszłam przez jakiś, teleport pomyślałam.
CDN.
Pisała Sekretarz Helmi.
niedziela, 12 września 2010
Poranek.
Hej!
W poprzednim poście pisałam, że opowiem wam o pewnym poranku.
Rano zbudziłam się i zobaczyłam coś, co mnie zszokowało. Niebyło ani moich pokopetsów ani bolisi. Na początku myślałam ze bawią się w chowanego, ale się myliłam. Nigdzie ich nie było. Nie było też ich rzeczy!! Ubrałam się i wyruszyłam na poszukiwania. Obeszłam całe Panfu. Została mi tylko obora i plażę karaibska. Ale tam też ich nie było. Przysiadłam na ławce w mieście zaczęłam płakać i rozpaczać. Poszłam jeszcze raz ich szukać. Pewien pan powiedział coś o snach, ale go nie słuchałam. Byłam zbyt zajęta szukaniem pokopetsów. Nie znalazłam ich. Postanowiłam wrócić do domu. Usiadłam na krześle i płakałam, ale usłyszałam jak ktoś mnie wola. Nigdzie nikogo nie było. Coś mnie uszczypnęło i nagle znalazłam się w łóżku. Pokopetsy powtarzały ze to był tylko sen. Byłam zaskoczona.
Pisała Helmi.



