Kliknij !



Sekretarze

Sekretarze
Kliknij!

Wybierz język!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kamaria. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2011

Lvl Booster

Witajcie. Dziś nie ma za dużo nowości. Działa tylko maszyna lvl booster. Który macie poziom? Ja niestety nie mogłem awansować, bo mam 50 ;)

Po za tym Nasi super reporterzy Max i Ella wykonali przygodę ze szpiegiem. Więcej informacji na ten temat możecie się dowiedzieć na oficjalnym blogu.

A i prawie bym zapomniał. Nagrodą od Kamarii jest bluzka która wygląda tak:

środa, 16 marca 2011

Kaczka potrzebuje naszej pomocy!-cz.2

Siemka Pandy!
Dziś przechodziłem sobie na Basenie, gdzie usłyszałem głos który mnie wołał: ''Rudolfik123, choć szybko na plażę!''
Posłuchałem się tego głosu, i po chwili byłem na plaży, a tam Duck krzyczał: ''Co? Nie... proszę, nie skrzywdź mnie!''
Na szczęście to był tylko sen... :]
Wtedy, nagle, Dr.Feelgood krzyknęła ''Kryształowa kula Kamarii!!''
Ze strachu wleciałem aż do wody!
''Upss, przepraszam :/'' powiedziała nasza doktor i znów zaczęła mi opowiadać.
Powiedziała że Kula Kamarii na pewno zobaczy coś z przeszłości Duck`a :)
Wtedy, szybko wziąłem za rękę i zaprowadziłem go do wieży zamkowej :]
Tylko przybiegliśmy i Duck się spytał czy Kamaria by mogła, w swojej kuli, zobaczyć skąd pochodzi.
Kamaria, pokazała mi jak się używa jej kuli, żebym sam w nią zaglądnął :]
Było to bardzo łatwe :D
Ale, gdy spojrzałem w kulę zauważyłem Ducka który uciekał, płynąc, z Bitterlandii!

Kamaria wspomniała coś o Programie Ochrony Świadków Panfu...
Potem, powiedziała a że potrzebuje on też nowe ubrania, od razu wpadła mi do głowy naszej super projektantka Lili!
Szybko poszedłem do Salonu Piękności, gdzie znalazłem Lili.
Powiedziałem Lili że chciałbym nowe, nie rzucające się w oczy, ubranie dla Ducka.
Powiedziała mi abyśmy potkali się za minutę przed zamkiem.
Szybko tam pobiegłem, bo przecież nie mogę się spóźnić!
Na szczęście zdążyłem, a Lili podała mi ubranie.
Aby sprawdzić czy będzie pasować na Ducka musiałem je przymierzyć.
Pasowało jak ulał, ale przecież miałem iść dać te ubranie dla Ducka!
Szybko przebiegłem te 100 schodów i, zadyszany, dałem strój Duck`owi.
Ale, to nie był koniec!
Miałem iść do Gonza po parę okularów przeciw słonecznych!
Niestety Gonzo powiedział, że nie da mi nic za nic :(
Wróciłem zasmucony do Kamarii.
Kamaria powiedziała mi abym szedł do niego i zaczął płakać, hi hi.
Gonzo, jak zacząłem płakać, od razu zmiękł i podał mi te okulary :]
Zostało znalezienie dla Ducka nowego domku, ale tym zajmie się Kamaria ;)
Choć jest mi smutno bo, nie będę mógł wiedzieć gdzie to jest :(
Ale, na pocieszenie Kamaria dała mi mały upominek :)
Był to piękny T-SHIRT z gąską :)
Potem napiszę Wam dalsze nowości, ponieważ jak będę je tu opisywać to będzie więcej niż 3 zdjęcia :/


Do zobaczenia!
Rudolfik123
Przecinki !

środa, 2 lutego 2011

Nowa Misja już niebawen !!

Hey pandy !

Nowa Misja już Nie długo !!  
 Napewno misja z Kruciem ;P , 
Bedzie cudownie .

No a taraz krótkie streszcie nie rozmowy z Kamarią, która czeka na Was na Tarasie ;D

Zjęć jest dosyć ;]








































                        To już na tyle ;P .
                                      By, Sekretarz puszek1025 
                                                

środa, 29 grudnia 2010

Kamaria i Manny


Witam Pandy ^^
Nie możecie się doczekać wróżenia Kamarii lub 
Pokazu Fajerwerków Manfreda? xD
Ja też, ale nie będziemy patrzać na fajerwerki lub wróżyć u
Kamarii.
Zarówno Manny i Kamaria potrzebują naszej pomocy.!!
Na początku poszłam do Mann'ego. Był bliżej niż Kamaria :-]
 
Prosi nas o przyniesienie 5 części do fajerwerek.
Myślę że sobie poradzicie i odgadniecie gdzie są fajerwerki :-)
 
Żarcik! Jesteśmy aby pomagać wam, prawda?
Dokładny opis wydarzeń:
Nr 1- baldachim w San FranPanfu
Nr 2- komórka na Stadionie (spokojnie, nie telefon xD)
Nr 3- śnieg na Dziedzińcu w Zamku
Nr 4- materac przy Oborze
Nr5- dach Baru Piratów w Porcie
Uważajcie pandy! Trzeba najpierw rzucić balonem z wodą na fajerwerki
inaczej poparzymy sobie łapki ;-(
Gdy wręczymy Manny'emu części dostajemy strój kominiarza.
Niestety nie mogę wam go pokazać, nie mogłam go znaleźć w interweniarzu :-|

Teraz czas na wróżkę Kamarię.
Idziemy do niej, a dokładniej do jaskini.
Siedzi na wielkim czerwonym fotelu i nie wiadomo czemu wygląda jak duch :-/
Nie istotne jak wygląda, prosi o znalezienie trzech rzeczy.
Łyżki- znajduje się na oknie w Chez Bruno
 
Pięknej miski- która jak wiadomo jest w pięknym miejscu, Salonie Piękności ;-)
 
Ołów- Kamaria widziało świnkę skarbonkę kiedy czytała o ziołach, więc jest
w bibliotece. Patrzymy na półki i...
 
Mamy ołowianą świnkę skarbonkę :-]
Wracamy do Kamarii i oddajemy jej rzeczy a ona nas chwali mówiąc
że jesteśmy mądrymi pandami :-)
W nagrodę Pandy z ZP otrzymują złotą podkowę.
Za dwa dni będzie można już poznać swoją przyszłość ;-)
To by było na tyle..
Zaraz co jeszcze chciałam..?
A tak! Zakończyć wpis (*-*)

Do zobaczenia Pandy, NORMALNEGO Sylwestra :-]
Wasza NIENORMALNA Agca23 

piątek, 26 listopada 2010

Mój szalony dzień,o tym jak świetnie bawiłam się

Hej!
Opowiem wam mój dzisiejszy dzień.
Wstałam,ubrałam się i zjadłam śniadanie.
Wyglądałam tak:

Hehe xD
Potem poszłam do miasta i usiadłam na dachu sklepu z pamiątkami.
Poznałam tam miłą pandę; Sarę.
Pogadaliśmy o różnych rzeczach.
Potem poszliśmy na imprezę w sali balowej!
Było bardzo fajnie i mrocznie!
Potem się pożegnaliśmy.
Poszłam do Kamarii.
-Hej Dziudek! - powiedziała Kamaria.
-Witaj Kamario.
Zjadłyśmy Babeczki, popijając Kakaem.
Potem poszłam na plaże.
Kupiłam w automacie pianki i podpiekłam je nad ogniskiem.
Od razu je wpałaszowałam!
Potem poszłam do biblioteki.
Przeczytałam książkę o Halloween'owej przygodzie pewnej pandy.
Wtedy na ramieniu usiadł mi nietoperz.
Miał urwane skrzydełko i dziwnie latał.
Przygarnęłam go.
Zrobiłam mu łóżeczko z patyczka.
Wyłożyłam mu też trochę karmy dla nietoperzy, którą kiedyś dostałam od Kamarii.
Nietoperz zjadł połowę porcji.
Nazwałam go Mroczek.
Moje zwierzątka polubiły Mroczka.
Mroczek poszedł spać, a ja do lodziarni.
Kupiłam sobie lody waniliowe i czekoladowe.
Potem poszłam na wulkan.
Usiadłam na mostku i patrzyłam w niebo.
Potem poszłam do domu.
Koniec!
Jak wam się podobało?
Pozdrawia:
Dziudek

piątek, 12 listopada 2010

Latarnię zrobić chcemy? To proste! Dobrze o tym wiemy!

Pewnie większość pand już wzięła udział w pochodzie z okazji święta świętego Marcina. Jednak czy macie własnoręcznie zrobione lampiony? Jeśli nie, to zaraz podam Wam instrukcję. Zobaczycie, że to nie takie ciężkie!

Rzeczy potrzebne do zrobienia lampionu:
  • pudełko po serze,
  • kartki pergaminowe,
  • nożyczki,
  • taśma klejąca,
  • kawałek drutu.
Sposób robienia:

1. Na samym początku musisz przeciąć pudełko na dwie połowy. Z górnej części wytnij nożyczkami okrąg.
 

2. W bezchmurną, księżycową noc weź kawałek pergaminu (może być kolorowy), tak aby jego długość szczelnie otaczała dolny kawałek pudełka. Wysokość dobierz według upodobania.

3. Następnie przypasuj górę pudełka po serze do górnej krawędzie lampionu. Później obie części pudełka ze sobą za pomocą taśmy klejącej.


4. Krawędzie musisz przymocować mocno, aby światło nie mogło "uciec" z lampionu.


5. To już prawie koniec! Teraz wystarczy zamocować drut, który będzie odpowiedzialny za trzymanie, do latarni.


6. Teraz drut należy nałożyć na kij. Aby lampion zadziałał potrzebne jest jeszcze tylko jakieś światło! Można użyć elektrycznej lampy na dolnej ściance latarni lub posłużyć się słońcem, księżycem, bądź gwiazdami!


Gotowe! Teraz już można chodzić z lampionem w pochodzie, lecz także w czasie adwentu, podczas rorat! 
Ciekawe, czy Wasze lampiony będą tak samo udane jak te na rysunkach, czy może jeszcze bardziej? Przekonamy się niedługo!

Pozdrawia "oświecony"
openbk!


niedziela, 31 października 2010

Mój szalony dzień,o tym jak świetnie bawiłam się


Hej!
Opowiem wam mój dzisiejszy dzień.
Wstałam,ubrałam się i zjadłam śniadanie.
Wyglądałam tak:

Hehe xD
Potem poszłam do miasta i usiadłam na dachu sklepu z pamiątkami.
Poznałam tam miłą pandę; Sarę.
Pogadaliśmy o różnych rzeczach.
Potem poszliśmy na imprezę w sali balowej!
Było bardzo fajnie i mrocznie!
Potem się pożegnaliśmy.
Poszłam do Kamarii.
-Hej Dziudek! - powiedziała Kamaria.
-Witaj Kamario.
Zjadłyśmy Babeczki, popijając Kakaem.
Potem poszłam na plaże.
Kupiłam w ałtomacie pianki i podpiekłam je nad ogniskiem.
Od razu je wpałaszowałam!
Potem poszłam do biblioteki.
Przeczytałam książkę o Halloween'owej przygodzie pewnej pandy.
Wtedy na ramieniu usiadł mi nietoperz.
Miał urwane skrzydełko i dziwnie latał.
Przygarnęłam go.
Zrobiłam mu łóżeczko z patyczka.
Wyłożyłam mu też trochę karmy dla nietoperzy, którą kiedyś dostałam od Kamarii.
Nietoperz zjadł połowę porcji.
Nazwałam go Mroczek
Moje zwierzątka polubiły Mroczka.
Mroczek poszedł spac, a ja do lodziarni.
Kupiłam sobie lody waniliowe i czekoladowe.
Potem poszłam na wulkan.
Usiadłam na mostku i patrzyłam w niebo.
Potem poszłam do domu.
Koniec!
Jak wam się podobało?
Pozdrawia:
Dziudek

czwartek, 14 października 2010

Dzień złotej karty i kosmici

Hej!
Mam dla was super wiadomość a mianowicie jutro jest Dzień złotej karty.
Tak wiec uszykujcie swoje samochody oraz konie i jedźcie na zakupy.

Ponadto dzisiaj na polskim blogu Elli i Maxa Kamaria napisała coś o kosmitach.
Czyżby wkrótce mieli do nas wrócić i to miał być projekt Elli i Maxa?
Pozostawiam wam to przemyślenia.

Pisała dla was:Sekretarz Daga95

P.S.Zdjęcie pochodzi z blogu Elli i Maxa.

poniedziałek, 4 października 2010

Wywiad ze Smashing Pancakes i wyścigi prywatne pokopetsów

Hej!
W sobotę wieczorem Ella i Max przeprowadzili wywiad z zespołem The Smashing Pancakes.
Wynika z niego że muzycy nauczyli się Japońskiego sposobu odpoczynku o nazwie Inemuri.
Dowiadujemy się także że Momo i Eva są zakochani, a Iggy i Patty byli tylko zauroczeni.
Grupa też podejrzewała że Ella i Max są parą.


Ponadto dzisiaj Kamaria dostała sms'a od Eloise o tym że jutro przyjdzie od niej pocztówka o zasadach wyścigów prywatnych pokopetsów.
Jak myślicie jakie one będą?
Ja myślę że będzie można wybierać przeciwników do wyścigu np.przyjaciela.


Pisała dla was:Sekretarz Daga95

piątek, 24 września 2010

Ciąg dalszy.

Hej.

Pewnie nie możecie się już doczekać kolejnej części mojego opowiadania.

Ok. już kończę.

Obudziłam się i poczułam coś na kolanach. To był boliś którego przysłała mi Kamaria. Okazało się, że Ala też się obudziła. Usłyszałam tylko:

-Śniadanie!!!!

Weszłam a na stole czekało na mnie pięknie przyrządzone śniadanie.

-Świetnie wygląda! Mam nadzieje ze tak samo smakuje.

-Oby.- Uśmiechnęła się Ala.

Potem poszłyśmy z Bolisiami na miasto. Gdy weszłyśmy do domu była godzina 15.00.

W pewnym momencie zapytałam Alę czy może chce opiekować się bolim od Kamarii.

-Jasne- odpowiedziała wesoła- jestem taka samotna, że przydałby mi się jakiś zwierzak. Będę się nim bardzo dobrze opiekować.

-Proszę bardzo – powiedziała podając jej bolisia.

-To pa.

-Pa!

I to już koniec mojego opowiadania. Podobało wam się?

Pisała sekretarz Helmi.

czwartek, 23 września 2010

Przeprosiny i i tajemnicza paczka.


Hej pandy!

Dawno nie pisałam. Przepraszam! Mam coraz mniej czasu. Ale nie będę owijać w bawełnę.

Opowiem wam dziś pewną historię.

Gdy szłam do domu z zakupów wstąpiłam na pocztę. Dostałam paczkę z listem. Paczka była pięknie opakowana. Pomyślałam: ,, Kto może przesyłać taką paczkę?’’.

Wróciłam do chatki. Usiadłam do obiadu. Usłyszałam jakieś piski, ale pomyślałam, że to z głodu. Zjadłam obiad i siadłam oglądać telewizor, ale przedtem zadzwoniłam do mojej przyjaciółki Ali. Razem z nią chciałam otworzyć paczkę. Znowu usłyszałam piski, ale pomyślałam, że to telewizor, bo jest już stary. Usłyszałam dźwięk dzwonka. ,, To pewnie Ala’’ pomyślałam. Otworzyłam i zamarłam. Stała przede mną jakaś wystrojona panda. Zapytałam, kim jest a ona na to:

-Helmi nie poznajesz mnie?

-Nie. – odpowiedziałam zdziwiona.

- To ja! Ala!

-Ala?! To naprawdę ty? Co zrobiłaś z włosami?

-Tak to ja! Może mnie wpuścisz do środka, bo już zmarzłam.

-Tak, tak jasne wejdź. Czego chcesz się napić?

-Kawę poproszę. Pytałaś, co zrobiłam z włosami. Pomalowałam, Wiem są okropne. Fryzjerka pomyliła farby i TADAM! Mówiłaś ze masz jakąś paczkę dla mnie.

-Yy. Nie zupełnie do ciebie. To paczka do mnie, ale chciałam ją otworzyć z tobą. To chyba jedyny pretekst, którym udało mi się cię tu zaciągnąć.

-O. Dziękuje za kawę. To, co otwieramy?

-OK!

Szybkim ruchem wzięłam list. A oto treść:

Droga Helmi!

Wiem, że będziesz zaskoczona, ale w paczce jest mój najdroższy skarb. Nie wiedziałam, co z nim zrobić, bo jestem już starszą kobietą i nie mam czasu już się nim opiekować. Mam nadzieję, że się ucieszysz. List krótki, bo zgubiłam okulary. Szybko otwórz paczkę, bo mój skarb się udusi.

Kamaria.

Szybko wzięłam paczkę do reki i jednym ruchem ją rozerwałam. Okazało się, że w środku jest kolorowy boliś!

-To on tak piszczał!- krzyknęłam do Ali.

Boliś już spał wiec włożyłam go do koszyczka a obok postawiłam jedzenie.

-Ech. Zrobiło się późno. Jak ja wrócę do domku?

-Możesz nocować u mnie.

-Czy to nie problem?

-Nie.

Potem przygotowaliśmy sobie łóżka i zasnęłyśmy.

CDN.

Do jutra!

Pisała sekretarz Helmi.

sobota, 4 września 2010

Krucio zamienił maszynę zagadek w kamień!Maszyna niespodzianka

Witajcie Pandy!!!

Mam dla was straszną informacje ;/.
Dzisiaj Krucio zamienił w kamień maszynę zagadek!
Ciekawe jak teraz odmienimy przedmioty zamienione w kamień przez Krucia?
Ale nie martwcie się kochani!Ponieważ mamy jeszcze jedną nadzieje i szansę
na wygonienie Krucia z Panfu!
To Kamaria!

1.Biegniemy do Kamari.

2.Ucinamy krótką rozmówkę z Kamarią.

3.Idziemy do Biblioteki.

Czekamy jeden dzień.
Mam dla was także dobrą wiadomość ;).
Dzisiaj działa maszyna niespodzianka!

Daje nam trochę dziwnego dziobaka.
Jestem przekonana,że to Dziobak PP.

Pisała dla was: