Kliknij !



Sekretarze

Sekretarze
Kliknij!

Wybierz język!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą latarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą latarnia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 listopada 2010

Latarnię zrobić chcemy? To proste! Dobrze o tym wiemy!

Pewnie większość pand już wzięła udział w pochodzie z okazji święta świętego Marcina. Jednak czy macie własnoręcznie zrobione lampiony? Jeśli nie, to zaraz podam Wam instrukcję. Zobaczycie, że to nie takie ciężkie!

Rzeczy potrzebne do zrobienia lampionu:
  • pudełko po serze,
  • kartki pergaminowe,
  • nożyczki,
  • taśma klejąca,
  • kawałek drutu.
Sposób robienia:

1. Na samym początku musisz przeciąć pudełko na dwie połowy. Z górnej części wytnij nożyczkami okrąg.
 

2. W bezchmurną, księżycową noc weź kawałek pergaminu (może być kolorowy), tak aby jego długość szczelnie otaczała dolny kawałek pudełka. Wysokość dobierz według upodobania.

3. Następnie przypasuj górę pudełka po serze do górnej krawędzie lampionu. Później obie części pudełka ze sobą za pomocą taśmy klejącej.


4. Krawędzie musisz przymocować mocno, aby światło nie mogło "uciec" z lampionu.


5. To już prawie koniec! Teraz wystarczy zamocować drut, który będzie odpowiedzialny za trzymanie, do latarni.


6. Teraz drut należy nałożyć na kij. Aby lampion zadziałał potrzebne jest jeszcze tylko jakieś światło! Można użyć elektrycznej lampy na dolnej ściance latarni lub posłużyć się słońcem, księżycem, bądź gwiazdami!


Gotowe! Teraz już można chodzić z lampionem w pochodzie, lecz także w czasie adwentu, podczas rorat! 
Ciekawe, czy Wasze lampiony będą tak samo udane jak te na rysunkach, czy może jeszcze bardziej? Przekonamy się niedługo!

Pozdrawia "oświecony"
openbk!


wtorek, 2 listopada 2010

Latarnia świeci! Tak jak Max i Ella przewidzieli!

Hej!
Pamiętacie wpis Maxa i Elli?
Pisali, że latarnia zaświeci.
I tak jest! Zauważyłam to na własne oczy.
Nie widzieliście tego jeszcze?
To zobaczcie!

Kurcze współczuje ptaszkowi.
Na pewno poraziło go prądem.
Bo mi się wydaje, że to prąd, a wam?
Nie podchodzicie i nie sprawdzajcie co jest w środku ^.^.
Pisała dla was

Latarnia Włączona! Czy zaczyna się nowa przygoda?


Cześć! Czy widzieliście
błyski? Czy to latarnia włączona?
Nie wydaje mi się. Chyba ZEPSUTA.
Latarnia powinna się świecić, a nie kopać prądem ^.^.
Opowiem wam coś.


Dzisiaj przechadzałam się po Panfu.
Weszłam do lodziarni, zamówiłam loda i ruszyłam na plażę.
Pioruny raziły mnie w oczy.
Powstawały one w latarni. Rzuciłam loda na piasek, i weszłam do latarni.
- O nie- powiedziałam do siebie.
Teraz trzeba pokonać schody. Wspinałam się tak na górę z pół godziny.
W końcu byłam już na szczycie- Centrum wytwarzania tych dziwnych piorunów.
Chciałam wyłączyć światło, ale za to oberwałam prądem.
Cała czarna w rozszarpanych ciuchach wróciłam do domu.
Wszystkie zwierzątka bardzo się przestraszyły. Poszłam do łazienki, umyłam się, zabrałam laptop i pobiegłam na plaże jeszcze raz. Zrobiłam zdjęcie i zaczęłam pisać dla was tą notkę. Uważajcie! Was też może kopnąć prąd!
Pisała dla was: