Kliknij !



Sekretarze

Sekretarze
Kliknij!

Wybierz język!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą basen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą basen. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 listopada 2010

Moj dzionek;)

Hej!
Dziś rano wstałam.Była ładna pogoda,więc szybko się ubrałam.
Na śniadanko zjadłam tosta i wypiłam Kakao.
Wzięłam Stelle na spacer.Najpierw byliśmy na plaży.
Piekłam kiełbaskę nad ogniskiem,a Stella latała nad falami.

Potem zjadłam kiełbaskę,a Stelli dałam jej ulubione śliwki.
Wesoło rozpostarła pióra.Potem poszłyśmy nad basen.
Siadłam na kocyku,a Stella obok mnie.Wtedy jakaś panda chlapnęła
na mnie wodą z basenu!

Byłam zła i mokra więc szybko pobiegłam do chatki.
Siadłam na dużym fotelu, owinięta kocem.Piłam ciepłą herbatę
z bambusa.Zachciało mi się frytek od Bruna.
Poszłam więc do restauracji.Gdy zjadłam wszystkie frytki,poszłam na plaże karaibską.Położyłam się w hamaku,i słuchając piosenek Lenne'go zasnęłam.
Gdy się obudziłam,było już trochę ciemno,więc poszłam do chatki.
Okazało się że moje zwierzaki zrobiły mi niespodziankę,i przygotowały dla mnie pyszne padaghetti(spaghetti).Wpałaszowałam całe.Koniec!

niedziela, 22 sierpnia 2010

Krucio lampkę w kamień zamienia,czy on lepszych pomysłów nie ma?

Witajcie Pandy!

Musimy znowu pokonać Krucia! Nie traćcie czasu! Wstawajcie z łóżek i w drogę!


Poszłam do Krucia i powiedział mi o kamiennych lampkach. Od razu wiedziałam gdzie je mogę znaleźć. Więc spacerkiem ruszyłam na basen. A tam co ja tam widzę! Ratownik wołał Mann'ego i jednocześnie oglądał skamieniałą lampkę. Musiałam coś z tym zrobić.




Raz,dwa,trzy lampka kamienna,normalną staje się w mig! Ratownik nie wierzył własnym oczom. Podziękował mi serdecznie i zaprosił na lodowy deser. Opowiedział mi,że wołał Mann'ego,dlatego,że myślał,że lampka po prostu się przepaliła. Pożegnałam się z ratownikiem i wybiegłam z lodziarni,aby powiedzieć Kruciowi co zrobiłam. On jak z resztą zawsze był wściekły,ale dla mnie to nie problem. Wróciłam do chatki,a tam odpoczęłam.



Dobrze to ja już kończę :)


Pa Pandy!