Kliknij !



Sekretarze

Sekretarze
Kliknij!

Wybierz język!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sekretarz Fineasz1998r. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sekretarz Fineasz1998r. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2011

Nowe meble, ostatnia plakietka, Międzynarodowy Dzień Młodzieży


Witajcie! 
Przepraszam Was, że długo nie pisałem notek, ale wiecie wakacje - trzeba z nich korzystać, póki trwają. Byłem u kuzyna od poniedziałku do piątku, i niestety nie mogłem pisać notek. Ale myślę, że się nie obraziliście. 

Dziś w katalogu z meblami pojawiły nowe meble.

Podobają Wam się?

Dzisiejsza plakietka jest w pokoju Paula the Kida.... Ale jeśli chcemy ją zdobyć, musimy wygrać z nim w grę papier, kamień, nożyce.
Paul jest taki miły, że da nam prawie najdroższą plakietkę, czyli koronę.
Musimy wrócić do Jay - Pe'a w San Franpanfu, bo podobno ma dla Nas jakąś niespodziankę. A jest nią...
 plakietka "Flaga Panfu".
Tym akcentem kończymy zbieranie plakietek, ale zanim to się stanie, odbierzmy...
Tło do karty gracza!  

Od jutra do przyszłego wtorku na Panfu będzie imprezowo! A dlatego, że w piątek odbędzie się "Międzynarodowy Dzień Młodzieży" i będzie trwać do przyszłego wtorku. Więcej szczegółów opowie Nam jutro Yoyo  w mieście.

grafic W tym miesiącu Panfu poszukiwało będzie "ulepszaczy" Panfu. Chodziło będzie o to, że będzie trzeba napisać co chcielibyśmy, żeby na Panfu się zmieniło. Większość Pand pewnie napisze, że chcą stare Panfu. Na zwycięzców czeka Złote Członkostwo i "medalowa koszulka" . 
graficW sierpniu będzie można także oswoić jednorożca i na nim jeździć. Harry nas nauczy wszystkiego. Pojawi się już wkrótce w Stadninie Koni.



 Jutro zaczyna się impreza!
Do napisania pandy!
Ps. Nie zapominajcie o radzie i quizie Oscara.

środa, 20 lipca 2011

Zbieranie owoców z Bruno cz. I

Witajcie pandki!
Co tam u Was słychać? Jaka jest pogoda? U mnie w nocy była taka burza, że trwała z 5 godzin. sceptyczny  Was też nawiedziła?

Dziś możemy pomóc Bruno przy zbieraniu owoców.
Najpierw udajemy się do restauracji.
  
Bruno prosi nas, byśmy zebrali 600 owoców. W takim razie idziemy na Wulkan i gramy w 'Hubi'.
  
Gdy już zbierzecie 600 owoców, czas wrócić do restauratora.
   
I w nagrodę dostajemy od Bruna przepis na bananowo-kokosowe muffiny. Znajdziemy ten przepis w skrzynce w mieście.
Jednak dzięki nam nie musicie wchodzić na Panfu, by zdobyć ten przepis. Wystarczy kliknąć    >>TUTAJ<<.


Niestety, Moderatorzy robią wszystko żeby na nas zarobić - 600 punktów w grze 'Hubi' to kilkadziesiąt reklam, trochę pieniędzy - portfel pełny.

 Co o tym sądzicie?

  

Pozdrawiam,

Ps. A tu zrobiłem sobie zdjęcie z Karą84 i Gieniukiem.
Prawda, że ślicznie wyszliśmy? :D

poniedziałek, 11 lipca 2011

Światowy Dzień Ludności, Niespodzianka, prezent z Maszyny niespodzianki

Siemka pandy!  hehehe 
Jak Wam minął dzisiejszy dzień? Mi Fineastycznie luzak 

Mamy dziś 11 lipca, czyli Światowy Dzień Ludności.
Z tej okazji czeka na Nas niespodzianka w pokoju Paula the Kida.  język2 

W tym tygodniu w Maszynie Niespodzianek będziemy otrzymywali następujący prezent:

Jest to kosz na śmieci z małą niespodzianką.
Pozdrawiam!

środa, 22 czerwca 2011

Zaczynamy imprezowy tydzień i wakacje!

Siemka pandy!
Ale mamy dziś piękny dzień. Temperatura na pewno u Was też jest wysoka. Dziś również zaczynają się wakacje! Super, co nie?

Właście z okazji wakacji na panfu zaczynamy tydzień imprezowy.
To tak idźcie najpierw do Lilli, która czeka w salonie piękności.

Dziś również wiadomo więcej o konkursie Lilli.
Chodzi w nim o to, by ubierać się jak najbardziej wystrzałowo - 100 Pand, które otrzymają najwięcej pochwał stroju poprzez wiadomości, wygrają kapelusze imprezowe.
I ta impreza odbędzie się w naszej chatce na drzewie!

Gdy Lilli skończy mówić mamy iść do swojej chatki na drzewie i wypożyczyć imprezowe meble. Wystarczy tylko pójść do swojej chatki.

Tak te meble wyglądaja:

Super, co nie?



wtorek, 21 czerwca 2011

Pierwszy dzień lata, Nowe meble

Witajcie pandy 


Dziś mamy pierwszy dzień lata, a już od jutra zaczynają się wakacje
Kto się cieszy?  Bo ja bardzo

Na panfu też przywitana lato w postaci nowych mebli


A teraz trochę informacji o pierwszym dniu lata
Pierwszy dzień lata 2011 rozpocznie się 21 czerwca o godz 19.16



We wtorek, 21 czerwca, o godzinie 19:16 Słońce wstąpi w znak Raka rozpoczynając tym samym astronomiczne lato - poinformował PAP dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie.

Pory roku zawdzięczamy odpowiedniemu nachyleniu osi obrotu naszej planety do płaszczyzny jej ruchu okołosłonecznego (ekliptyki). Oś obrotu tworzy z ekliptyką kąt 66,5 stopnia, dzięki czemu przez pół roku na działanie promieni słonecznych bardziej wystawiona jest półkula północna, a przez drugie pół roku - półkula południowa.

Dwa razy w roku Słońce znajduje się w punktach, w których ekliptyka przecina się z równikiem niebieskim (czyli rzutem równika ziemskiego na sferę niebieską). W momentach tych mamy do czynienia ze zrównaniem dnia z nocą i początkiem astronomicznej wiosny lub jesieni.

W dwóch innych ważnych momentach, Słońce znajduje się w maksymalnej odległości kątowej od równika niebieskiego. Słońce jest wtedy na wysokości albo 23,5 stopnia ponad równikiem albo 23,5 stopnia pod nim. W tym pierwszym przypadku Słońce wstępuje w znak Raka i na półkuli północnej mamy do czynienia z początkiem astronomicznego lata.

W tym roku do tego zdarzenia dojdzie 21 czerwca o godzinie 19:16 naszego czasu.

Lato rozpoczyna się każdego roku w trochę innym momencie ze względu na to, że w naszym kalendarzu mamy do czynienia z całkowitą liczbą dni w ciągu roku (365 lub 366), natomiast pełen obieg Ziemi dookoła Słońca zajmuje 365,24 doby.

Pierwszy dzień lata. Tak było rok temu


Nie wszystkie planety mają pory roku. Na przykład oś obrotu Merkurego jest prostopadła do ekliptyki i w każdym dniu roku jego półkule dostają takie same ilości światła. Nie mniej, ze względu na brak atmosfery i bliskość Słońca, w trakcie dnia temperatura na jego powierzchni dochodzi do 500 stopni C, a w nocy spada do -150.


  
Która pora roku jest Waszą ulubioną porą?
Może jest to lato? Przyznać się w komentarzu!

czwartek, 9 czerwca 2011

Nowe ubrania

Siemka pandy!
Jak się dziś czujecie? Jaką macie średnią na koniec roku? :)

Jeśli macie słabą średnią na koniec roku to zapewne humor Wam poprawią nowe ciuchy! (A jeśli macie bardzo dobrą to się jeszcze bardziej ucieszycie z ciuszków nowych )
Poproszę kiełbaskę! hehe  A może chcecie kiełbaski z ketchupem lub musztardą?  I jeszcze jakieś picie?  hehehe 

Pojawiły się też ubranka oraz meble do kupienia przez SMSa ;))
 
Są naprawdę extra! 

I wróćmy do naszego Pingoo! Czeka na Nas na Kanaibskiej Plaży.
  
Rzucamy trochę fajewerek i jego rodzina ciągle się przybliża!
  
 No i wracamy jutro hehe .

To tyle wiadomości ;))

Do nowości!
  

piątek, 13 maja 2011

Piątek 13-tego, dzień ZP i OP, ciuszki, herbaciana impreza.

                                Hejka!      
Dziś mamy piątek... 13-tego!? O nie to pechowy dzień :(. A dlaczego? Już wyjaśniam.



Piątek trzynastego jest uznawany za dzień pechowy w krajach anglojęzycznych, francuskojęzycznych i portugalskojęzycznych. Taki sam status posiada w takich krajach jak: Polska, Estonia, Niemcy, Finlandia, Austria, Irlandia, Szwecja, Dania, Słowacja, Norwegia, Czechy,Słowenia, Bułgaria, Islandia, Belgia i Filipiny.
W Grecji, Rumunii i Hiszpanii za pechowy jest uznawany wtorek trzynastego, zaś we Włoszech piątek siedemnastego.Strach przed piątkiem trzynastego jest nazywany paraskewidekatriafobią. Słowo to powstało z greckiego słowa paraskevi (piątek), dekatreisco oznacza trzynasty, zaś fobia to po grecku strach.
Istnieje nieuzasadniony pogląd, że feralność tej daty bierze początek od faktu, że w ten dzień (13 października 1307) aresztowanoTemplariuszy, kłamliwie oskarżonych przez króla Francji Filipa IV m.in. o herezję, sodomię i bałwochwalstwo (w rzeczywistości był on u nich ogromnie zadłużony i chciał się pozbyć wierzycieli). Według tej hipotezy Ostatni Wielki Mistrz Zakonu, Jacques de Molay, tuż przed spłonięciem na stosie przeklął Filipa IV i papieża Klemensa V, a rok później obaj nie żyli. Przekonanie o pechowości tej daty pojawiło się dopiero na początku XX w.
Data pt. 13. może w ciągu jednego roku przypaść co najmniej 1 raz i maksymalnie 3 razy. Nie jest możliwe, aby w ciągu całego roku ani jeden piątek nie wypadł trzynastego dnia miesiąca.



To teraz przejdźmy do panfu.


Jak zapewne wiecie dziś odbyła się Dzień złotych pand i otwartych poziomów!! ;))
Życzę miłej zabawy!

Od soboty do czwartku będziecie mogli kupić ten katalog ciuchów za darmo!!! 


Jutro odbędzie się nasza herbaciana impreza i będzie trwać do czwartku czyli tak samo jak te ciuchy do kupienia za darmo! :)

Jak trwają wasze przygotowania? 




Do tyle.
                                     Miłego piątku 13-tego i oby się stało się Wam coś złego!

wtorek, 10 maja 2011

Nowa meble, prezent, New Item, Level Booster.

                                                               Witajcie pandy:)
Mamy dziś 10 maja i godzinę 17:00.  Super,co nie:) :)
A na panfu... bardzo dużo nowości :):)  :):)
:) Po pierwsze pojawiły się nowa mebelki :)

Bardzo smacznie i fast- foodowo :) :)
:) Po drugie dla złotych pand czeka nowy prezent.


:)Po trzecie działa maszyna New Item.














:) Po czwarte działa kolejna maszyna czyli Level Booster.
Podnosi o jeden poziom wyżej :)

:) Po piąte Jay-Pea przyjeżdża na panfu :) A na dowód macie list od niego. Oto on:


„Hej, Pandy, jak leci?
W środę dobiję do portu w Panfu, tym razem z wyjątkowym ładunkiem: Herbatą Fair Trade z Indii. :) “Fair Trade” oznacza po angielsku “sprawiedliwy handel”. Jest to zatem herbata pochodząca z takiego właśnie handlu. A co to jest? Do tego opowiem Wam najlepiej historię pewnej indyjskiej dziewczynki – Saroj. Spotkałem ją 2 lata temu. Jej życie bardzo mnie poruszyło i otworzyło mi oczy w temacie handlowania dobrami. Spróbujcie sobie wyobrazić, że Saroj miała wtedy ledwie 10 lat i musiała każdego dnia, wspólnie z rodzicami i czwórką rodzeństwa, pracować na plantacji herbaty.
Na szkołę, wakacje i świetny prezenty brakowało rodzinie zarówno czasu, jak i pieniędzy. Mimo tego, że cała rodzina harowała dzień w dzień, mogli sobie ledwie pozwolić na mały domek z dwoma pokojami oraz coś do jedzenia. Pieniądze dostawali jednak też tylko wtedy, jeśli byli w stanie sprzedać tą herbatę. To nie było takie łatwe – nie mieli żadnego samochodu, nie mieli więc możliwości transportu herbaty do miasta, gdzie mogliby ją sprzedawać na targu. Saroj zawsze marzyła o tym, by zostać lekarką, wiedziała jednak, że bez umiejętności pisania i czytania, pozostanie to jedynie marzeniem. Spędzi zapewne – podobnie jak jej przodkowie i dzieci – całe życie pracując na plantacji…“

 Superowo :):) :)

To tyle. Do napisania następnym razem! ;)